Często odkładam badania, bo przecież „nic mnie nie boli”, „nie mam czasu”, „wszystko wydaje się w porządku”. Ale czy to naprawdę wystarczający powód, żeby zrezygnować z USG? Czy rzeczywiście powinienem iść na badanie dopiero wtedy, gdy coś zaczyna mnie niepokoić?
zuza Changed status to publish 17 lipca, 2025
2 Answers
Jeśli mieszkasz w okolicy i się zastanawiasz – moim zdaniem dobrym wyborem jest USG w Zawierciu. Robiłem tam badanie kilka miesięcy temu i byłem naprawdę zaskoczony: szybko, konkretnie, bez naciągania. Lekarz wytłumaczył wszystko, pokazał na ekranie, nie zostawił mnie z pytaniami. A najważniejsze – nie trzeba mieć dolegliwości, żeby mieć prawo o siebie zadbać.
zuza Odpowiedzi na pytanie 17 lipca, 2025